Menu

Od Cieśniny Torresa do subantarktycznych szerokości geograficznych, natura wciąż rządzi na większości z 8222 wysp Australii.
Do Tim Low- Listopad 24, 2011- Czas czytania: 10 Minutes- Print this page
Udostępnianie
Rozmiar tekstu
Post Tags australia islandsgeographyislandnature

Lord Howe Island na wschodnim wybrzeżu Nowej Południowej Walii jest wpisana na listę światowego dziedzictwa. (Credit: Dick and Pip Smith)

Przycupnięty na klifie nad brzegiem wody, obserwuję ruch samochodowy nad głową. Jest wczesny wieczór na Wyspie Bożego Narodzenia, 1800 km na północny zachód od kontynentalnej Australii, a boobies wracają z ich zmiany na morzu. Setki na setki tych dużych kościstych ptaków przechodzą obok, tak blisko, że czasami mógłbym ich prawie dotknąć, gdybym spróbował.

Jest też większa fregata, przemykająca na czarnych, kosopodobnych skrzydłach, i noddies, znacznie mniejsze i szybciej machające, jakby w pośpiechu. W nocy ten wielki gospodarz kontynuuje, bez żadnego dźwięku, lub żadnego, który mogę usłyszeć ponad trzaskającymi na wietrze liśćmi kokosowymi i morzem. Jestem poruszony tą potężną paradą i myślę sobie: “Tylko na wyspie mógłbym doświadczyć czegoś takiego.”

“Tylko na wyspie” ostatnio stało się moim refrenem na Wyspie Bożego Narodzenia, jak każdy niesamowity dzień rozwijał się. Wyspy – zwłaszcza te odległe – kształtowane są przez niezwykłe zasady. Ekosystemy są prostsze, dynamika inna.

Australia jest obdarzona 8222 wyspami i są to bardzo szczególne miejsca. Każda z nich jest małym światem samym w sobie: unikalnym eksperymentem życiowym, okazją dla zwierząt i roślin, by działać w inny sposób. Odkrywam, że wciąż na nowo przyciąga mnie do tych miejsc cudów natury, gdzie zasady zaangażowania są różne.

Gdy ludzie uciekają na wyspę, często po to, by się zrelaksować i być bardziej wolnymi, złamać kilka zasad. Niektóre zwierzęta zdają się podzielać to podejście. Drapieżniki są często nieobecne, więc niektóre zwierzęta mogą bez obaw zajmować się swoimi sprawami. Czerwononóżki i nurzyki, które widziałem tamtego wieczoru, ilustrują to, podobnie jak ptaki w pobliskich lasach deszczowych. Pewnego dnia badałem krzew, kiedy grupa białookich z Wyspy Bożego Narodzenia – malutkich zielonych ptaszków – postanowiła mnie zbadać. Świergotały intensywnie, w odległości mniejszej niż długość ramienia. Mogłem dostrzec każde piórko na ich twarzach, a one bez wątpienia widziały każdy włosek na mojej.

Podczas Wieku Eksploracji, europejscy marynarze często byli uderzeni nieustraszonością zwierząt na odległych wyspach. Kiedy w 1802 roku Matthew Flinders badał południową część australijskiego lądu i napotkał zrelaksowane kangury, sprytnie wywnioskował, że znalazł wyspę, i nadał Wyspie Kangurów, SA, nazwę, którą nosi do dziś. Obecnie wiele australijskich kempingów może pochwalić się oswojonymi ssakami, ale żaden nie może się równać z wyluzowanymi kangurami z KI. Kiedy tam byłem, jedna zwierzająca się matrona pozwoliła mi wsunąć rękę głęboko do swojej torby.

Ptaki gniazdujące na wyspach były często tak łatwe do złapania, że żeglarze zakładali, że są głupie. ‘Noddy’ oznacza prostaka, a ‘booby’ kogoś, kto jest głupi. Podczas gdy ptaki na niektórych wyspach nie są już tak “przyjazne”, na innych wciąż dochodzi do bliskich spotkań. Noddy od czasu do czasu lądują na głowach ludzi, a na wyspie Lord Howe, 580 km od wybrzeża Nowej Południowej Walii, można wołać petrele opatrznościowe, a one przyfruwają do stóp i pozwalają się podnieść. Pingwiny królewskie na subantarktycznej Wyspie Macquarie również wykazują uderzający brak strachu.

Kiedy byłem tam dwa lata temu jako odbiorca stypendium artystycznego Australian Antarctic Division, dowiedziałem się, że “obserwowanie pingwinów” oznacza więcej niż jedną rzecz, ponieważ pingwin obserwuje. Istnieją protokoły dotyczące tego, jak blisko nich można się zbliżyć, ale nie ma zasad, aby trzymać je z dala od ciebie. Jeśli spacerowałem po plaży, patrzyły na mnie ostrożnie, ale kiedy tylko stałem w miejscu, wkrótce miałem swój własny mały fanklub, koterię ciekawskich, bleating in my face and nibbling my fingers.

Reklama

Wyspy Australii obejmują wszystkie rodzaje

Wyspy są klasyfikowane jako dwa rodzaje: oceaniczne i kontynentalne. Dynamika na każdej z nich jest inna. Wyspy oceaniczne rodzą się na morzu, jako wznoszące się wulkany, wypiętrzona skorupa oceaniczna lub stare zatopione góry pokryte warstwą koralowca i piasku. Różnorodność życia na takich wyspach jest zawsze ograniczona, ponieważ wszystko, co się na nich znajduje, musiało się tam dostać z daleka, latając, pływając lub, jak w przypadku pingwinów, pływając. Kiedy biolodzy po raz pierwszy zbadali Wyspę Bożego Narodzenia – klasyczną wyspę oceaniczną – ich lista kręgowców była niewielka. Było tam tylko sześć gatunków ptaków leśnych, pięć ssaków, sześć gadów i żadnych żab.

To mizerny wynik jak na 135 km kw. tropikalnego lasu. Żaby są tak rzadkie na wyspach oceanicznych, jak skarb piratów, ponieważ spray soli na ich wilgotnej skórze szybko zabija je, więc rzadko przetrwać podróże na morzu na logach lub gruzu. Wyspa Bożego Narodzenia najbliższa masa lądowa, Java, leży 350 km na północ. Większość wysp Australii to wyspy kontynentalne. Są to kawałki lądu stałego, które zostały wyrzucone na brzeg przez wznoszące się morza 12-6000 lat temu, po ostatniej epoce lodowcowej.

Na przykład Wyspa Fraser, 200 km na północ od Brisbane w Queensland, obfituje w żaby, ponieważ ich przodkowie nie musieli pokonywać żadnego oceanu, aby się tam dostać. Większość wysp kontynentalnych jest o wiele za mała, by zachować pierwotną faunę i florę – więc większe zwierzęta, takie jak kangury, dingo, emusy i koala zwykle nie występują – ale Fraser jest wystarczająco duża, by zachować bogatą kontynentalną faunę, bez nieustraszonych ptaków i innych dziwacznych mieszkańców.

Ptaki wyspiarskie

Gdy na małych wyspach kontynentalnych brakuje drapieżników, często przyciągają one gnieżdżące się ptaki morskie i rozwija się charakterystyczna społeczność. Ptaki morskie wybierają wolne od drapieżników wyspy na miejsce gniazdowania i odpoczynku, ponieważ, podobnie jak żółwie morskie i foki, brakuje im zwinności i szybkości na lądzie. Ich liczebność na niektórych wyspach jest zdumiewająca. Każdego lata 440 ha Babel Island, poza Flinders Island w Cieśninie Bassa, gości ponad 5 milionów strzyżyków, czyli ptaków baranich.

Reklama

Z czasem niektóre ptaki wyspiarskie, które bezpiecznie żerują na ziemi, tracą zainteresowanie lataniem i zamiast tego stają się większe. Tak stało się na Mauritiusie z dodo. Ten olbrzymi bezlotny gołąb nie miał się czego obawiać, dopóki nie przybyły drewniane statki niosące załogi wygłodniałych mężczyzn. Na Wyspie Lorda Howe’a zmniejszenie skrzydeł nastąpiło u kuraka drzewnego i znacznie większego białego bagiennego. Biały kolor nie jest najlepszy dla pulchnego ptaka na ziemi, a kiedy przybyli Anglicy, bagno z Lord Howe wkrótce zniknęło z powierzchni ziemi. Na szczęście populacja woodhenów przetrwała, stopniowo odbudowując się z niskiego poziomu 30 osobników w latach 70-tych do około 300 obecnie.

Wyspa Bożego Narodzenia nie jest odpowiednia dla bezlotnych ptaków, ponieważ roi się tam od krabów. Nigdzie indziej na świecie nie ma tylu dużych skorupiaków, które bytują w tropikalnym lesie deszczowym. Są kraby czerwone, kraby niebieskie i ich znacznie większa nemezis, krab rabuś. Kraby czerwone osiągają oszałamiające zagęszczenie 2,5 osobnika na metr kwadratowy, a ich całkowita populacja wynosiła kiedyś ponad 100 milionów. Poprzez spożywanie opadłych liści utrzymują one podłogę lasu w nieskazitelnej czystości.

Zwierzęta na wyspach czasami osiągają nieprawdopodobne gęstości, gdy konkurenci i drapieżniki są ograniczone, co jest przykładem “ekologicznego uwolnienia”. Ta sama koncepcja dotyczy latającego lisa z Wyspy Bożego Narodzenia, który lata w pełnym słońcu, ponieważ nie ma drapieżników, których mógłby się obawiać.

Wyspa Bożego Narodzenia jest dziś migawką świata, który moglibyśmy mieć, gdyby zwierzęta z kręgosłupem nigdy nie wyewoluowały – jednego rządzonego przez brzęczące, segmentowane stawonogi. Kraby rabunkowe, z ich jaskrawymi kolorami i dziwnymi ruchomymi częściami, wyglądają jak roboty z jakiegoś zaawansowanego technologicznie filmu o potworach. Każdy z nich, którego spotkałem, wymagał skoku wiary, aby uwierzyć, że jest prawdziwy. Są to największe po ptakach morskich zwierzęta Wyspy Bożego Narodzenia, osiągające wielkość piłki nożnej i wagę czterech kilogramów. Największe z nich mają prawdopodobnie 50-60 lat, co jest wiekiem, który osiąga niewiele ssaków czy ptaków.

Reklama

W przeciwieństwie do krabów czerwonych, które są specyficzne dla Wyspy Bożego Narodzenia, kraby rabusie zajmują wyspy na całym oceanie Indyjskim i Spokojnym. Ich potomstwo podróżuje na prądach morskich, ale przeżywają na lądzie tylko tam, gdzie nie ma drapieżnych ssaków. Gdyby na Wyspie Bożego Narodzenia żyły te same wydry i małpy co na Jawie dalej na północ, krabów by tam nie było. Tak więc wyspy stają się wyjątkowe dzięki temu, czego tam nie ma.

Kraby rabbiowate – jedne z największych zwierząt bez kręgosłupa, jakie chodzą po ziemi – podkreślają fakt, że na wyspach mogą zachodzić zmiany rozmiarów, w górę i w dół. Smok z Komodo – największa na świecie jaszczurka – i dodo są znanymi gigantami wyspiarskimi. Z drugiej strony, w zeszłym roku światem wstrząsnęło odkrycie na Flores w Indonezji pigmejskich szczątków ludzkich, co pokazuje, że na wyspach nawet ludzie mogą się “skurczyć”. Hobbici” z Flores mieli tylko 1 m wzrostu.

W Australii, uderzające karłowate emusy zostały napotkane przez Matthew Flindersa i innych odkrywców na Kangaroo Island i King Island, w Cieśninie Bassa. Ptaki z Wyspy Króla były tylko o połowę mniejsze od emusów z kontynentu, z których najwyraźniej wyewoluowały. Ograniczone zasoby na wyspach często sprzyjają mniejszym zwierzętom, które potrzebują mniej do jedzenia, zwłaszcza tam, gdzie brakuje drapieżników. Niestety, oba karły emu zostały upolowane na wyginięcie na początku XIX wieku, zanim wiele się o nich dowiedziano.

Czarne węże tygrysie, które utknęły na wyspach Cieśniny Bassa, radziły sobie zupełnie inaczej, ponieważ na tych wyspach gnieżdżą się ogromne stada ptaków baranich. Z niekończącą się spiżarnią pulchnych piskląt, węże na niektórych wyspach stały się gigantami. Na wyspie Mount Chappell dorastają podobno do 2 metrów – dwa razy więcej niż ich kuzyni z kontynentu. Na szczęście dla ludzi są tak spokojne, jak wiele wyspiarskich ptaków. Olbrzymy i karły mogą ewoluować szybko, jeśli populacje na wyspach są małe, ponieważ zmiany genetyczne szybko się rozprzestrzeniają.

Reklama

Na niektórych wyspach nawet rośliny są gigantami. Kapusta z Macquarie Island mogłaby zdobyć wszystkie wstążki na wiejskiej wystawie, gdyby faktycznie wyglądała jak kapusta. Ma liście o długości 1 m, jeśli liczyć łodygi. Jej gigantyzm przypisuje się stabilnemu, wilgotnemu klimatowi, bogatej glebie nawożonej przez ptaki morskie i brakowi roślinożerców.

Prime real estate on our islands

Podczas ostatniej epoki lodowcowej prawie wszystkie kontynentalne wyspy Australii przestały istnieć – połączyły się z powrotem z lądem. Stosunkowo krótki okres, jaki upłynął od ich ponownego pojawienia się, ograniczył ich możliwości osobnego rozwoju. Karły emu ewoluowały niezwykle szybko, choć poza tym, że się skurczyły, prawdopodobnie niewiele się zmieniły.

Tylko kilka wysp oceanicznych pozostało całkowicie odizolowanych i są one zdecydowanie najbardziej charakterystyczne. Christmas Island, Lord Howe Island i Norfolk Island, 1700km na północny wschód od Sydney, są trzema bezcennymi klejnotami, z których każdy niesie ze sobą mnóstwo unikalnych gatunków. Wśród 250 specjalności Wyspy Bożego Narodzenia są gołąbki owocowe (równie oswojone jak inne ptaki), fregata, sowa, motyl, ślepy skorpion jaskiniowy, a nawet komar. Lord Howe, wśród innych skarbów, ma ponad 100 unikalnych roślin, w tym paprocie drzewiaste i palmy. Norfolk szczyci się 45 unikalnymi roślinami, a także papugą, warblerem i dwoma białookiemi. Kiedy widzisz Norfolk Island papuga w Norfolk Island sosny wiesz, że jesteś na Norfolk Island.

Macquarie i Heard są również stare wyspy oceaniczne o ogromnej wartości. Chociaż ich ptaki, foki i większość ich roślin można znaleźć na innych subantarktycznych wyspach, wystarczy przejechać palcem po globusie, aby zobaczyć, jak rzadkie i maleńkie są takie wyspy. Szerokość geograficzna, którą zajmują, to przede wszystkim zimne i puste morze. Subantarktyczna ziemia jest najrzadszą nieruchomością ze wszystkich, a jej wartości ekologiczne są ogromne.

Inne odległe wyspy Australii to zatoki koralowe na Oceanie Indyjskim i Morzu Koralowym. Wyspy Kokosowe (Keelinga) leżą ponad 2000 km na północny zachód od kontynentalnej Australii, podczas gdy Rafa Ashmore’a i Wyspa Cartiera znajdują się na północ od Derby w WA. Na wschód od Wielkiej Rafy Koralowej, znajduje się 46 maleńkich zatoczek w Terytorium Wysp Morza Koralowego. Zatoki te, podobnie jak te nad Wielką Rafą Koralową, zbudowane są z nieurodzajnego piasku i gruzu koralowego. Wznosząc się zaledwie kilka metrów nad poziomem morza, są zbyt małe i niestabilne, aby utrzymać zróżnicowane społeczności, ale jako miejsca lęgowe ptaków morskich są wyjątkowe. Na północy Wielkiej Rafy Koralowej uroczy szczur – zagrożony wyginięciem Bramble Cay melomys – jest ograniczony do jednej wyspy o długości zaledwie 340 m i szerokości mniejszej o połowę.

Wśród kontynentalnych wysp Australii Tasmania zajmuje szczególne miejsce. Chociaż często tworzyła połączenia z lądem stałym, setki jej zwierząt i roślin są unikalne. Jednym z przykładów jest żółty ptak wattlebird, największy na świecie honeyeater, który ma tak długie, zwisające waty, że wygląda jakby nosił surowe kiełbaski jako kolczyki. Mosty lądowe, które łączyły Tassie z Wiktorią, były często zbyt jałowe, aby ptaki takie jak ten mogły je przekroczyć.

Unikalne gatunki można znaleźć również na innych wyspach kontynentalnych. Kiedyś, dawno temu, toczyłem skałę na Magnetic Island, niedaleko Townsville w północnym Queensland, i byłem zachwycony odkryciem nowego gatunku jaszczurki – malutkiego brązowego skinka z opalizującym połyskiem. Wątpię, by moja jaszczurka wyewoluowała tam po ostatnim wzroście poziomu morza, podejrzewam natomiast, że skalista wyspa była jej schronieniem przez długi czas, niezależnie od tego, czy morze było wysokie, czy niskie.

Podnosi to kwestię, którą biolodzy często poruszają – że wyspy siedlisk w dowolnym miejscu mogą funkcjonować jak wyspy na morzu. W górach Queensland znajdują się wyspy lasów deszczowych z ich własnymi unikalnymi jaszczurkami i ślimakami. Zachodnia Wiktoria szczyci się swoją własną “wyspą” karłowatą, czerwono-ogoniastym czarnym kakadu, ograniczonym do jednej strefy lasu żylasto-korkowego, gdzie nasiona są małe. Te rzadkie ptaki, które stały się maskotką Igrzysk Wspólnoty Narodów w 2006 roku, są o 30 procent mniejsze niż czarne kakadu na północy.

Wyspy Australii – ostoje środowiska

Wyspy Australii są miejscami do świętowania i podziwiania, ale czasami są też miejscami do opłakiwania. Atrybuty, które czynią je tak wyjątkowymi, czynią je również wrażliwymi. Zwierzęta, które nie mają nosa do strachu, są zbyt łatwo zabijane.

Na wyspie Macquarie fokarze, którym skończyły się foki, łapali łagodne, beczące pingwiny, a następnie wrzucali je do wrzących kadzi, by przerobić je na olej. Niezliczone tysiące zdechły w ten sposób, dopóki odkrywca Antarktydy Douglas Mawson nie zaczął lobbować, by zaprzestano zabijania. Wprowadzone koty, szczury, króliki i choroby zwiększyły żniwo.

Ptaki na małych wyspach są często tak mało w liczbie, że nie mogą wytrzymać wielkie straty. Tiny Norfolk i Lord Howe wyspy mają każdy stracił więcej ptaków do wyginięcia niż wszystkie kontynentalnej Australii. Wyspa Bożego Narodzenia straciła na rzecz choroby dwa olbrzymie rodzime szczury. To nie przypadek, że specjalność wyspy – dodo – stał się światowym symbolem wymierania.

Ochrona na wyspach jest globalnym problemem, ponieważ wyspy wszędzie są chore. Na wyspie Norfolk, strażnik Ron Ward pokazał mi metalowe obroże, które umieszcza wokół wejść do gniazd, w których rozmnażają się zagrożone papugi, aby trzymać z dala od wprowadzonych szczurów. Na pobliskiej wyspie Phillip Island pokazał mi spektakularny zagrożony hibiskus, który wprowadzone króliki, kozy i świnie zredukowały do zaledwie jednej kępy. Ferals zostały wyeliminowane w nick of time.
Na Wyspie Bożego Narodzenia, Parks Australia oficer Mick Jeffery pokazał mi egzotyczne szalone mrówki, które mnożą się wewnątrz lasu deszczowego, zabijając wszystko żywe. Trzydzieści milionów krabów zginęło, zanim badania sponsorowane przez Australijskie Towarzystwo Geograficzne pomogły w ustanowieniu dużej operacji zatrucia mrówek. Program kontroli mrówek widział status ochrony Abbott’s booby, który gniazduje na Wyspie Bożego Narodzenia, poprawy – z krytycznie zagrożonych do zagrożonych – na 2006 World Conservation Union czerwonej liście zagrożonych gatunków.

The strażników parków narodowych, którzy pracują w tych miejscach osiągnąć niesamowite wyczyny, często na skromne budżety. To im zawdzięczamy, że lord Howe Island’s woodhen, Norfolk Island boobook owl i Phillip Island hibiscus są tu dzisiaj.

Wyspy odgrywają teraz ważną rolę w zabezpieczaniu przyszłości wielu zwierząt kontynentalnych. Kiedy lisy i koty opanowały kontynentalną Australię, niektóre z ich ofiar przetrwały tylko na morzu. Tasmania dała schronienie quollom, bettongom i pademelonom, choć ich przyszłość jest pod znakiem zapytania teraz, gdy lisy zaatakowały Tasmanię. Mniejsze wyspy w zachodniej i południowej Australii uratowały inne rzadkości, w tym banded hare-wallaby i Shark Bay mouse, a bandicoots i stick-nest rats są teraz wygrywając rerieve wewnątrz ogrodzonych rezerw kontynentalnych.

Wyspy zapewniają ubezpieczenie dla wielu w potrzebie, w tym tych dumpy little wallabies nazwie quokkas na Rottnest Island, off Perth. Ubezpieczenie wysp weszło w grę niedawno, gdy quoll z Parku Narodowego Kakadu został wysłany na wyspy, aby chronić je przed ropuchami trzcinowymi. Wyspy to bardzo przejmujące miejsca. Tak wiele mogą nas nauczyć o przyrodzie i ochronie, o odkryciach i stratach. Karol Darwin i Alfred Russell Wallace stworzyli teorię ewolucji po odwiedzeniu wysp. Na Wyspach Galapagos i w Indonezji każdy z nich mógł wyraźnie zobaczyć siły, które działają szerzej.

Wyspa Bożego Narodzenia zrobiła to samo dla mnie. Zwierzęta były tak duże, bliskie i obfite, że sama natura wydawała się większa, jakby powiększona. Mogłem powiedzieć, że jestem na wyspie, ale mogłem też mocniej odczuć świat w ogóle – scenę, na której, mimo wszystkich miast i ludzkiego zgiełku, siły natury wciąż działają silnie.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *